Ślub - zaproszenia, przygotowania
Każda z nas, Kobiet, odkąd sięga pamięcią zawsze planowała ten najważniejszy dzień w życiu – dzień wyjścia za mąż. Nie inaczej było ze mną – odkąd pamiętam zawsze planowałam ten wyjątkowy dzień i wyobrażałam sobie, że moim mężem będzie prawdziwy książę z bajki. Teraz, mając 28 lat ten wymarzony dzień zbliża się z każdą godziną – już za trzy miesiące nasz ślub. Wojtka poznałam 5 lat temu na wakacjach i od tego czasu jesteśmy w sobie całkowicie i bez opamiętania zakochani. W zeszłym tygodniu skończyliśmy wybierać zaproszenia ślubne, które roześlemy naszej rodzinie i znajomym.
Przed nami jedno z najbardziej wydawałoby się monotonnych zajęć – uzupełnienie zaproszeń i rozesłanie ich. W naszym przypadku nic jednak nigdy nie było monotonne i takie nigdy nie będzie. Nasze zaproszenia ślubne planujemy uzupełnić bardzo kreatywnie i różnorodnie, starając się aby każdy z gości otrzymał zaproszenie do którego dodany będzie jakiś charakterystyczny motyw, który wiąże nas z tą osobą.
Na tego typu pomysł wpadł mój narzeczony, który słynie z innowacyjnych pomysłów i niecodziennych rozwiązań. Dodatkowo oboje mamy dość dobre umiejętności plastyczne, co pozwoli nam na to, aby nasze zaproszenia na ślub stały się wspaniałą pamiątką dla wszystkich naszych gości. Mimo że przed nami naprawdę sporo główkowania, rysowania i malowania to zdając sobie sprawę, że drugi raz tego typu zaproszeń wysyłać nie będziemy budzi się w nas dodatkowa energia.